Firmy

Aerograf

Aerograf jest niewielkim urządzeniem służącym do rozpylania np. tuszu czy farby za pomocą strumienia powietrza. Proces ten pozwala na dokładne i równomierne przykrycie powierzchni farbą. Zwykle posiadający kształt małego pistoletu takiego, jakiego używają lakiernicy.

Pierwszy aerograf został opatentowany w 1876 roku pod nazwą „atomizera” przez Francisa Edgara Stanleya, amerykańskiego biznesmena, współtwórcę Stanley Motor Carriage i twórcę pojazdów z silnikiem parowym. Urządzenie nigdy nie weszło do seryjnej produkcji. Natomiast pierwsze urządzenie, zwane początkowo „dystrybutorem farby” zostało skonstruowane przez Abnera Peelera, i wykorzystywało ręczny kompresor powietrza oraz obracającą się igłę. Skonstruowany był z niepotrzebnych części wziętych ze sklepu jubilerskiego, w tym m.in. ze starych śrubokrętów. Pierwszy działający prototyp, nazwany za sprawą żony twórcy Liberty Walkup – Mimi Walkup „air brush” został zaprezentowany cztery lata później. Pomysł na urządzenie został wykupiony od właśnie Abnera Peelera za 700$. Państwo Walkup rozpoczęli nauczanie techniki używania swego urządzenia impresjonisty Wilsona Irvine’a w pierwszej w USA szkole artystycznej nauczającej takich technik. Opatentowali również zakupiony od Peelera pomysł na aerograf. Kilka miesięcy później patent zostaje przyznany na ulepszoną wersję urządzenia, która zawierała ukryte koło powietrzne oraz dwie funkcje – zarówno powietrze, jak i farba, mogły być sterowane dzięki jednemu spustowi. Zasada działania była prosta, po jego naciśnięciu puszczany był strumień powietrza, a po odciągnięciu go do tyłu puszczana była farba.

Kolejny model aerografu został opatentowany w 1889 roku przez Charlesa Burdicka, założyciela Fountain Brush Company. Jego urządzenie cechowało się jedną nowością, dotąd nigdzie nie prezentowaną – aerograf dmuchał nie w dół, a do przodu. Dwa lata później Burdick usprawnił swój model, który mieszał już farbę z powietrzem wewnątrz aerografu. Zmienił się również jego kształt na okrągły, a spust naciskany był jak w broni ostrej – palcem wskazującym.

W 1895 roku pojawia się nowy patent aerografu ulepszonego przez pracownika Tayer & Chandler, który posiada spust i igłę połączoną z zaworem powietrza. Nowością była także głowica w pełni zdejmowalna, a także konstrukcja pozwalająca na przesłanie farby omijając tym samym mechanizm spustowy. To właśnie ten model jest używany z powodzeniem do dzisiaj.

W 1925 roku aerograf zostaje po raz pierwszy wykorzystany do makijażu przy filmie „Ben Hur”

Budowa i rodzaje aerografu

Na rynku dostępnych jest wiele rodzajów aerografów, takich jak profesjonalne, półprofesjonalne czy modelarskie.

Każdy aerograf składa się z obudowy ochronnej (metalowa lub plastikowa), nakrętki, dyszy, śruby regulującej skok iglicy, dźwigni iglicy, śruby zaworu, iglicy, sprężyny, zaworu, podłączenia węża, pojemnika i pojemnika na farbę.

Aerografy modelarskie spotykane są zwykle ze szklanym pojemnikiem umiejscowionym od dołu pistoletu. Strumień powietrza generowany jest zwykle przez drogi gaz CO2 dostarczany do pistoletu plastikową rurką. Możliwe jest również zastosowanie mikrokompresora sprężonego powietrza zamiast gazu. Spust odpowiadający za sprężone powietrze chodzi tylko do przodu i do tyłu. Niestety, aerografy modelarskie nie należą do najlepszych czy najbardziej wytrzymałych. Są zwykle wykonane z plastiku, posiadają szybko psujące się części mechaniczne, mają problem z rurką „redukcyjną”, która ma tendencję do wypadania.

Aerografy półprofesjonalne i profesjonalne są bardzo podobne do siebie, jednakże te pierwsze nie posiadają profesjonalnego wykończenia. Za sprężone powietrze odpowiada tutaj kompresor z odwadniaczem i odolejaczem. Zbudowane są z metalu, a ich spust porusza się zarówno do dołu, do góry, jak i w przód i tył. Jest również różnica w umieszczeniu zbiorniczka – tutaj możemy je zamontować zarówno na dole, na górze czy z boku.

Technika malowania za pomocą aerografu nie należy do najprostszych, jednak z pewnością do najefektowniejszych. Jest to jedna z najstarszych technik związanych z malarstwem, gdyż już malunki znalezione w jaskini Lascaux zostały wykonane pierwszym, jeszcze wtedy prymitywnym modelem wykonanym z wydrążonej kości. Co czyni je jeszcze bardziej wyjątkowymi, po rozpaleniu w środku jaskini ogniska cienie padające na malunki powodują złudzenie ruchu namalowanych zwierząt – jedne ich części stają się bardziej widoczne, drugie mniej.

Dzięki aerografowi można tworzyć kolory pośrednie, które powstają podczas nakładania po kolei kolorów podstawowych. Powstałe obrazy są często hiperrealistyczne dzięki przejść tonalnych.